I am so freakin’ pist

Nie wiem, co się ostatnio ze mną dzieje. Jestem wiecznie nabuzowana. Poddenerwowana. Chodzę jak bomba zegarowa. Tylko czekać, kto mnie odpali. Łażę poddenerwowana i zaczepna jak ratlerek albo york. Wszystko mnie mierzi i wkurwia.

Domyślam się powodu. Od dwóch tygodni odżywiam się gorzej. Przestałam pilnować swoich wskaźników spożycia węglowodanów, białka i tłuszczu. No i do czego to doprowadziło? Do pryszczy, uczulenia (za dużo białka i przetworów mlecznych, na które jestem uczulona) i złego nastroju. Tak słyszałam ostatnio, że jak się ma za dużo cukru we krwi albo jego poziom skacze gwałtownie, to się człowiek taki robi beznadziejny jak ja teraz.

Mówię dziś do koleżanki „Ja to chyba taka jakaś agresywna jestem ostatnio.” „Oj jesteś jesteś…” No i co tu począć? Nie chcę przypadkiem kogoś zabić, ale jestem blisko :(

8 myśli nt. „I am so freakin’ pist”

  1. mam podobnie. A że przez ostatnie miesiące moje obowiązki ograniczały się do ćwiczeń rehabilitacyjnych, spacerów i zdrowego odżywiania to urozmaicałam sobie je delikatnie ogarnianiem kolejnych zakamarków chaty i próbami coraz lepszymi gotowania (kilka lat temu nie umiałam ugotować dosłownie nic, byłam tylko pomocnikiem byłego męża za każdym razem pytając „a to się soli?”. Byłam dumna przez wiele tygodni z siebie, że jest tak czysto, smacznie a mąż wraca po pracy tylko odpoczywać. Ale kiedy jego zachwyty gdzieś się rozmyły minął mi zapał. Teraz upajam się totalnym syfem w domu, żarcie ograniczając do wina, kawy i jogurtu co rano. Słońce świeci a ja mam gdzieś spacery, ćwiczenia też. W łóżku niedługo tyłkiem wytrę dziurę. Czekam, kiedy mój ukochany mąż zauważy, że nic się samo nie robiło, tylko wielkim trudem żony z SM, kiedy on był w pracy. Życzę sobie zachwytów albo niech wszystko trafi szlag.

  2. Wiosna, wiosna Moje Panie. Przesilenie dotyka większość z nas. Na takie dolegliwości pomogą dresy, buty do biegania i godzinka, czy dwie w plenerze. Agresja i zły nastrój wsiąkną w podkoszulek i świat wypięknieje!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>